Imię: Eliezer Ludwik (Lutek) Nazwisko: Hirszberg

  • TAK
  • Mężczyzna
  • Eliezer Ludwik (Lutek)
  • Hirszberg
  • Brak informacji
  • Spoza Warszawy
  • Włocławek ul. nieznana
  • Warszawa ul. Pańska; getto
  • Żyd
  • w mieszkaniu
  • Właściciel składu komisowego łódzkiej fabryki włókienniczej, we Włocławku, jeden z najbogatszych w mieście. Miał żonę, sześcioletnią córeczkę i dwumiesięcznego synka. Kiedy 14 września 1939 r. do miasta weszli Niemcy zaczęły się represje Żydów. M.in. nakazano Żydom zrobić remanenty w swoich sklepach. Eliezer, tak jak wielu innych Żydów, został aresztowany 24 września (wg autora ok. 1500 mężczyzn). W więzieniu cele były tak zatłoczone, że można było tylko stać. Niemcy wyprowadzali ich grupami. Eliezer został wyprowadzony w grupie ok. 300 osób na dziedziniec, na selekcję grupy. Silni i zdrowi mężczyźni zostali zabrali do koszar na ul. Żytniej. Stamtąd byli prowadzani do pracy. Za ich wyżywienie odpowiadali ich bliscy. Żona Eliezera została sama z dziećmi i groźbą represji za niezrobiony remanent. Szukała pomocy w uwolnieniu męża, choć nie znała j. niemieckiego. Chodziła do różnych władz niemieckich i w końcu uzyskała zwolnienie męża. Skład został przejęty przez oficera intendentury. Po zwolnieniu, Eliezer został członkiem Komitetu Kontrybucyjnego, który liczył 30 osób. Po jego rozwiązaniu, został członkiem Rady Gminy. Jego 83-letni ojciec, obłożnie chory, razem z młodszymi dziećmi został wyrzucony z mieszkania przez pracowników Biura Kwaterunkowego. Kierownik Biura i komendant policji polskiej radzili Żydom wyjazd z Włocławka, ponieważ będzie on włączony do Rzeszy i oczyszczony z Żydów. Przy czym odradzali wyjazd do Warszawy, czy Łodzi. Polecali wyjazd na lubelszczyznę, gdzie, jak twierdzili, będzie urządzony rezerwat dla Żydów. Ponieważ przedwojenny prezes Rady Gminy wyjechał z miasta po wybuchu wojny i zabrał ze sobą kasę Gminy, obecni członkowie postanowili wysłać dwóch delegatów do Warszawy w celu odebrania kasy. Jednym z dwóch reprezentantów Gminy został Eliezer. 24 listopada 1939 r. wyjechał, razem z kolegą z Rady (Józef Rode), do Warszawy, z przepustką niemiecką. W Warszawie zamieszkał na ul. Pańskiej. Zdziwiło go, że Żydzi mieszkają jeszcze we własnych mieszkaniach, prowadzą swoje sklepy. Warunki życia dla Żydów były wtedy o wiele lepsze niż we Włocławku. Udał się razem z kolegą do kierownictwa Joint`u. Zostali przyjęci serdecznie, panowie Neustadt, Guzik i Borastein, przejęli się problemami Żydów włocławskich i pomogli odzyskać pieniądze. Eliezer został w Warszawie. W grudniu zostali wysiedleni w okolice Warszawy dwaj inni członkowie Rady z Włocławka: Dawid Ersler i Bernard Zylber. We trzech zaczęli starać się o większą pomoc dla żydowskiej społeczności w Włocławku. Udało im się tylko zdobyć 35 miejsc dla starców włocławskich w przytułkach w Warszawie i Falenicy. 31 grudnia przyjechało do Warszawy ośmiu innych członków Włocławskiej Rady. Razem założyli Ziomkostwo Włocławian, utworzyli kuchnię dla włocławian, która działała do pierwszej akcji wysiedleńczej (do sierpnie 1942 r). Był członkiem Centralnej Komisji Sektora Społecznego Uchodźców przy Ż.T.O.S. Później Centralnego Komitetu Uchodźców.

  • przed gettem, w getcie, wysiedlenie
  • działacze, mieszkaniowe, Żydzi
  • Jego Wspomnienia noszą datę luty 1944 r. Jego dalsze losy są nieznane.